• Wpisów: 72
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 11:06
  • Licznik odwiedzin: 6 562 / 1750 dni
 
greengirl
 
Dziękuję Wam za wsparcie, dziś już czuję się lepiej :*

Opuchlizna w większości zeszła, pozostało tylko uczucie zmęczenia i nadmiar wody w organizmie. Na wadze mam już równo 65 kg, więc wczoraj musiałam coś wypocić, no i dzisiaj zlałam się jak świnia podczas ćwiczeń także na pewno też mi jakieś "wody odeszły" i waga na koniec tygodnia wyjdzie mniejsza. Tak więc do boju! Do następnego okresu mam czas by znów coś zrzucić :)

A teraz fotki z kolejnym fragmentem mojego ciała, tym razem pokażę swój brzuch:

1.jpg

Nie wiem czy widać, ale mokra jestem. Fotkę trzasnęłam w trakcie treningu.

2.jpg

Nie wiem co o tym sądzicie, ale ja tam powoli zaczynam być zadowolona z tego jak ta część ciała wgląda. Dla porównania mam focię z lutego tego roku:

3.jpg

Także różnica jest. Jak widać ćwiczenia zaczynają mi wyszczuplać boki i podkreślać środek brzucha. Na razie wszystko ukryte pod tłuszczykiem, więc wygląd to ma taki o sobie, ale z czasem uda mi się z na tym ściernisku stworzyć prawdziwe San Francisco :)

No to co? To do dzieła moi Drodzy! Nie ma obijania! W następne wakacje Nasze ciałka będą już nie do poznania!!

page2.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego